Ile zieleni ma w sobie konik polny?

 

IMPRIME

 

Ile zieleni ma w sobie konik polny?

Są takie przedmioty, zjawiska i stworzenia, obok których przechodzimy obojętnie, w ogóle nie zwracamy na nie uwagi albo wręcz wydają nam się brzydkie i nieinteresujące. Nie widzimy po prostu, jak one naprawdę wyglądają. Na przykład ziarnko maku – wcale nie jest gładkie i po prostu czarne czy szare. Przypomina łupinę orzeszka ziemnego. Trudno rozpoznać, że to właśnie mak. Albo mucha. Gdy spojrzeć jej prosto i z bliska w oczy, wygląda jak nowojorska trendsetterka w okularach z najnowszej wypasionej kolekcji. Co dla nas odkrywa istotę stworzeń i rzeczy niedostrzegalną gołym okiem? Fotografie makro. Ale nie dajmy się zwieść obrazkowi na monitorze. On nie oddaje głębi makro. Jak każde zdjęcia – te koniecznie trzeba wydrukować. A skoro przedstawiają tak nadzwyczajne detale, również każdy detal druku musi być najwyższej jakości. Dlatego koniecznie trzeba w tym celu wypróbować (a potem pokochać i już zostać mu wiernym) papier Imprime Premium PGP260 High Gloss Bright White 260 gsm. Na tym uniwersalnym papierze każde oko muchy będzie doskonale widoczne. Płatki śniegu będą zawsze perfekcyjnie ostre, ale nigdy mokre – bo jest odporny na wilgoć. To papier do zastosowania na każdym ploterze atramentowym, który szybko schnie, na którym bez trudu dostrzeżemy, że konik polny nie jest po prostu zielony. I zdziwimy się, jak wiele odcieni zieleni może się znaleźć na tak małym stworzeniu.


Poznaj markę: IMPRIME